Wczoraj rozegrano ostatnie spotkanie 15 kolejki Premiership. Liverpool podejmował u siebie na New Anfield West Ham United. Mecz zakończył się bezbramkowym podziałem punktów. Warto zauważyć, że The Reds ostatnio na własnym stadionie również bezbramkowo zremisowali, także z zespołem z Londynu - Fulham. Spotkanie było bardzo ciekawe. oba zespoły były bliskie prowadzeniu, jednak więcej sytuacji zmarnowali piłkarze The Reds. Losy spotkania mógł zmienić były piłkarz Liverpool'u, a obecnie West Hamu Craig Bellamy po jego silnym strzale piłka odbiła się od prawego słupka bramki strzeżonej przez Pepe Reinę. Zespołowi Beniteza nie udało się zbytnio powiększyć przewagi nad londyńską Chelsea, bo z możliwych 3 punktów przewagi, mają tylko 1 punkt. Dzięki temu remisowi Gianfranco Zola ponownie stał się bohaterem Chelsea Londyn, tym razem nie jako piłkarz lecz trener popularnych Młotów. Ciekawostką okazuje się fakt, że Liverpool w spotkaniach z zespołami z Londynu ma niezbyt przekonywujący bilans: 1 zwycięstwo na Stamford Brigde, 2 porażki z Tottenhamem( w tym 1 w pucharze) i 2 remisy na New Anfield z Fulham oraz z West Ham United.
Nazywam się Artur Kocurek i jestem studentem IV roku politologii zaocznej na specjalności dziennikarstwo i komunikacja społeczna.
Nie ukrywam, że moją specjalnością jest liga angielska, i w niej mam swój ukochany klub - Chelsea Londyn.